








| Zespół powstał z inicjatywy Grzegorza Kani, który - ponieważ jest leserem i nie zrobił niczego na dyplom licencjacki Edukacji Muzycznej na PWSZ w Sanoku - musiał co¶ wykombinowac. Wykminił, że założy kapelę bębniarsk± z towarzyszeniem gitarry Robsona (gitara rytmiczna) i grymasów Skręta.
W tym składzie stworzyli¶my pierwsze kilka numerów. W miarę rozwoju doł±czył do nas kolejny bębniarz - Grzegorz Nowicki, który poszerzył sferę rytmiczn± zespołu. Do zespołu doszedł oczywi¶cie trójk±ciarz, rurarz i melodykarz (dęciak), czyli Ernest.
Pierwsze próby odbywały się w PSM w Sanoku, gdzie wsród korytarzy spotkali¶my pana Roberta Handermandera, który swoim warsztatem pianistycznym wspomógł nasz± trupę. Zauważyli¶my jednak, że brak niskich częstotliwo¶ci daje się we znaki, więc zaprzęgli¶my bassmena - Daniela Fejdasza, który woli jogurty od alkoholu. Tak zestawiony zespół uzyskał optymalny sound - mogli¶my zaj±ć się tworzeniem. W tym składzie Kolesie zagrali kilka koncertów, niektóre pod zmieniona nazw± spowodowan± brakiem poczucia humoru i tolerancji w¶ród ludzi wykształconych. Po koncercie w sanockim pubie Pani K od zespołu odszedł tzw. klawisz - Robert Handermander. Niewzruszeni kolesie prężnie kontynuuj± sw± działalno¶ć... |